W trwającej od trzech lat wojnie na Ukrainie polec mogło, według różnych szacunków od 46 do 70 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Straty Rosjan mogą być dwa razy większe.
Ukraińskie dane co do strat osobowych podał niedawno prezydent Wołodymyr Zełenski. Oprócz 46 tysięcy poległych oficjalna statystyka mówi też o kilkuset tysiącach rannych. Dodatkowo kilkadziesiąt tysięcy zaginęło. Ich najbliżsi nie tracą jednak nadziei, że powrócą. Tak jak pani Ołena, jej bratanek na przełomie lipca i sierpnia zeszłego roku wyszedł na zadanie bojowe pod Toreckiem i nie wrócił. Jak powiedziała Polskiemu Radiu - ona i cała rodzina wciąż czeka na niego. Jak dodała, wierzym całym sercem że wróci i że się odnajdzie. „Wierzymy że go spotkamy i że Ukraina zwycięży” - zaznaczyła.
Tymczasem ukraińską armię coraz bardziej dotyka deficyt żołnierzy. Poborem do wojska objęci są mężczyźni od 25 do 60 lat. Na ochotnika mogą się zgłaszać także 18 latkowie.
Władze Unii Europejskiej w Kijowie
W trzecią rocznicę pełnowymiarowej rosyjskiej agresji na Ukrainę do Kijowa przybyły władze Unii Europejskiej. W ukraińskiej stolicy wizytę rozpoczęła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wraz z komisarzami. Jest też szef Rady Europejskiej Antonio Costa.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej i szef Rady Europejskiej razem wysiedli z pociągu na kijowskim dworcu kolejowym. Antonio Costa napisał w mediach społecznościowych, że jest na Ukrainie, aby rozmawiać o Ukrainie z udziałem Ukrainy. Ursula von der Leyen z kolei napisała, że jest dziś w ukraińskiej stolicy, bo Ukraina to Europa. Jak dodała, w walce Ukrainy o przetrwanie stawką jest nie tylko los Ukrainy, ale też los Europy.
Dziś w Kijowie, w trzecią rocznicę rosyjskiej agresji, odbędzie się konferencja, na której omawiane mają być m.in. gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Rosja zaatakowała w nocy Ukrainę 185 dronami
13 Ukraińcy zestrzelili, 71 zniknęło z radarów. Według ukraińskich władz w ciągu tygodnia Rosjanie użyli przeciw Ukrainie ponad 1400 kierowanych bomb i 1150 dalekosiężnych dronów. Noc z soboty na niedzielę była rekordowa pod względem użycia bezzałogowców. Rosjanie wypuścili na terytoria w głębi Ukrainy 267 takich maszyn.
IAR/ks